Ulica GRANICZNA

W roku 1906 Rada Miasta Nowego Sącza zatwierdziła podział miasta na 9 dzielnic, wśród których znalazła się jedna o wdzięcznej nazwie "Granice". Obejmowała obszar miasta w jego południowej części, graniczący z wsiami Zawada, Bielowice i Dąbrówka. Wzdłuż granicy z Zawadą biegła droga. Na mapie z 1912 r. oznaczona jako gruntowa, zabudowana w pobliżu wlotu do ulicy Nawojowskiej po jednej stronie domkami, z zaznaczoną kapliczką św. Tekli przy ulicy Nawojowskiej. Kilka zabudowań wrysowano także od strony ulicy Grunwaldzkiej. Obszar ten został opisany nazwą "Zawada", a na północ od niego znajdował się "Plac ćwiczeń Zawada" - czyli późniejsze "błonia". Na mapie WIG-u z 1937 roku zabudowania znajdują się już wzdłuż całej ulicy - zwłaszcza po jej północnej stronie. Jak sama nazwa wskazuje, stanowiła ona dawną granicę między miastem Nowy Sącz, a wsią Zawada - o średniowiecznym rodowodzie, która była lokowana w czasach Kazimierza III Wielkiego na prawie magdeburskim (niemieckim) na 21 łanach podgórskich mniejszych (1 łan = 48 morgów). W dokumentach średniowiecznych Zawada często występowała z Nawojówką, wtedy samodzielną wsią, od XIX wieku przysiółkiem Zawady. W zachodniej części Zawady z końcem XVIII wieku wykształcił się drugi przysiółek Brzeziny. Obecnie jest osiedlem w południowej części Nowego Sącza.

Graniczy z osiedlami: Nawojowska, Gorzków, Falkowa, Poręba Mała, Kaduk oraz Popardową, Nawojową i Jamnicą. Według opracowania "Nazwy miejscowości Sądecczyzny" Eugeniusza Pawłowskiego, nazwa Zawada należy do grupy nazw kulturowo-żartobliwych, wywodzona jest często od nazwy karczmy, "niby przeszkody dla podróżnych". Zawada leży przy dawnym szlaku handlowym biegnącym z Bardiowa, przez Tylicz, doliną Kamienicy Nawojowskiej do Nowego Sącza i stanowi ostatnią miejscowość przed największym miastem - stolicą regionu. Dlatego też mogła być pewnego rodzaju przeszkodą, zawadą przed dojazdem do Nowego Sącza od strony południowo- -wschodniej. Zawada była wsią typowo rolniczą, dostarczającą produkty rolne dla pobliskiego Nowego Sącza. Z roku 1389 pochodzi pierwsza udokumentowana wzmianka o Zwadzie i Nawojówce. Wtedy to Mikołaj Omelto, sędzia ziemi sądeckiej, zakupił od Mikołaja z Czarnocina wsie Zawadę i Nawojówkę. Ród Omeltów osiadł tu na stałe i z czasem od nazwy wsi przyjął nazwisko Zawadzkich. W roku 1470 dziedzicami Zawady byli Mikołaj i Piotr Zawadzcy h. Starykoń. W Zawadzie znajdował się folwark z rozległymi łanami i 9 łanów kmiecych.

Dziesięciny z folwarku należały do kościoła parafialnego. W XVI i XVII wieku mieszkało tu 6. kmieci, którzy, posiadali po 1. łanie ziemi, 6. zagrodników z rolami, 6. komorników bez bydła. Resztę ziemi zajmował folwark szlachecki. W Nawojówce już w średniowieczu pracował młyn o jednym kole (wzmianka z roku 1427) oraz znajdowała się karczma wzmiankowana w 1470 roku. Zawada była w posiadaniu szlachty Zawadzkich do końca XVII wieku. W 1748 roku właścicielem Zawady, Nawojówki i Poręby Górnej i Dolnej został Bernardyn Stadnicki (łowczy pomorski na mocy przywileju króla Augusta III Sasa). Pod koniec XVIII wieku Zawada z Nawojówką prawdopodobnie zostały sprzedane na licytacji, a w 1796 roku Józef Makulski sprzedał dobra Zawada i Nawojówka Michałowi Kowalskiemu, którzy w 1803 roku sprzedali dobra Filipowi Weinbrennerowi. Na początku XIX wieku Marianna i Filip małżonkowie Weinbrennerowie sprzedawali kolejne części Zawady i Nawojówki. Nastąpiło rozdrobnienie wsi, która znajdowała się w rękach kilku osób, byli to: Piotr Hendemann, Filip Laubach, Tomasz Czerski, Henryk Stuber, Jakub Boesbier, Filip Brachel, Filip Butz i inni. Na początku XIX wieku oprócz dworu, znajdowało się tutaj 50 domów, pracowały 2 młyny.

Z końcem wieku było już ponad 100 numerów i mieszkało ok. 700 osób, wybudowano trzeci młyn. W II poł. XIX wieku w Brzezinach odkryto złoża gliny i powstała cegielnia. Nieco później pokłady gliny znaleziono też w Zawadzie i wybudowano cegielnię. Ważnym wydarzeniem była budowa w latach 1874 - 1876 linii kolejowej, gdyż sporo mieszkańców znalazło zatrudnienie przy budowie mostu kolejowego i nasypów. W czasach galicyjskich funkcjonowała gmina Zawada (z Nawojówką i Brzezinami) o powierzchni 4,2 km2. Wspomniany Tomasz Czerski wspólnie z małżonką Eleonorą, początkowo posiadali 1/6 część Zawady i Nawojówki. W kolejnych latach dokupili duży obszar, proces ten kontynuował ich syn Józef. W połowie XIX wieku Czerscy byli właścicielami nieco ponad połowy Zawady i Nawojówki. Pozostały obszar podlegał dalszemu rozdrobnieniu, do największych właścicieli należały rodziny: Rudnickich, Żebrackich i Lenartowiczów. Józef Czerski nie zawarł związku małżeńskiego, nie posiadał potomka, cały swój majątek zapisał Franciszce Suwalskiej, córce nauczyciela z Nowego Sącza.

Franciszka początkowo była jego gospodynią, potem została osobistą opiekunką. Na podstawie testamentu z 1 września 1891 roku i dekretu dziedzictwa z 9 lipca 1892 roku została właścicielką części dóbr Zawady i Nawojówki. Franciszka Suwalska była ostatnią właścicielką Zawady i Nawojówki. Część majątku rozparcelowała, a ok. 100 hektarów i las znajdujący się na Małej Górze przeznaczyła na Fundację dla nieuleczalnie chorych chłopców, obecnie Dom Pomocy Społecznej przy ul. Nawojowskiej. W roku 1908 wybudowano budynek szkoły, obecnie tzw. Stara Szkoła (przedszkole). W okresie międzywojennym pracowała cegielnia i tartak parowy Zawada, dwa młyny: Abrahama Klapholza i Marcina Kacza, tartak Rembiaszów, była kuźnia, szewc, karczma oraz kilka sklepów żydowskich. W 1936 roku wybudowano dom ludowy. Wielu mieszkańców pracowało w warsztatach kolejowych w Nowym Sączu. W 1930 roku liczyła 1044 mieszkańców. Do miasta jako dzielnica została włączona w 1977 r. Część ulicy, wzdłuż której wiedzie południowa granica naszej parafii, ma 950 m długości i biegnie w kierunku południowy zachód - północny wschód, od skrzyżowania z ulicą Grunwaldzką do ulicy Nawojowskiej. Do 1967 roku miała nawierzchnię gruntową, wtedy wykonano nawierzchnię bitumiczną, po ułożeniu kanalizacji w roku 1971 położono asfalt, a w roku 1997 po generalnym remoncie asfaltobeton. Na odcinku od Nawojowskiej do Kusocińskiego wybudowano w 1996 r. chodnik po prawej stronie ulicy, który w 2004 r. przedłużono do Grunwaldzkiej.

W roku 1995 na części ulicy od Grunwaldzkiej do Bielowickiej, o długości 250 m (na terenie parafii pw. Św. Rocha), wykonano nawierzchnię z tłucznia. Po obu stronach, przy ulicy, znajdują się, z przerwami, domki jednorodzinne. Przed domem przy ulicy Granicznej 60 znajduje się kapliczka M.B. Licheńskiej. Wykonana przez Kazimierza Czocha w 1983 r. w formie zamkniętej, drewnianej szafki przykrytej dwuspadowym daszkiem obitym blachą, z oszklonymi drzwiczkami, umieszczonej na metalowym słupie, z oświetlonym wnętrzem. Nad drzwiczkami biały krzyż z listew. W intencji błogosławieństwa i o zdrowie dla rodziny, właściciel wewnątrz umieścił ręcznie malowany obrazek M.B. Licheńskiej; umieszczono tam także wota.

Materiały o dziejach Zawady wg Bohdana Potońca.

Leszek Zakrzewski

 

powrót