Ulica Norberta Barlickiego

W latach 1892-1914, na podstawie planów opracowanych w roku 1891 w Wiedniu, wybudowano jedyne tej wielkości na terenie Galicji, robotnicze osiedle mieszkaniowe, nazwane Kolonią Kolejową. W skład tego założenia urbanistycznego weszły 82 dwurodzinne, parterowe domy ("bliźniaki"), 15 czterorodzinnych domów piętrowych i dwa piętrowe domy wielorodzinne. Dla mieszkańców wybudowano w pobliżu łaźnię i przychodnię lekarską. Powstały także kaplica pw. Św. Elżbiety i szkoła powszechna im. Władysława Jagiełły, położone na obrzeżu Kolonii Kolejowej. Cały układ osiedla tworzyła szachownica ulic, pomiędzy którymi wytyczono, w miarę możliwości jednakowe, działki budowlane, w taki sposób, aby oprócz domu i budynku gospodarczego (komórki na opał i narzędzia) było jeszcze miejsce na przydomowe ogródki. Na zachód od ulicy (wtedy jeszcze bez nazwy), wybudowanej w 1876 r. jako połączenie dworca kolejowego z "przedmieściem grodzkim", wytyczono siatkę ulic - 3 ulice do niej równoległe (obecne Niedziałkowskiego, Barlickiego i Podhalańska) i cztery poprzeczne (obecne Zygmuntowska, Wiatra, Lubomirskich i Zamoyskiego), w tym dwie, które przecinały wszystkie ulice równoległe do obecnej Batorego. Obecna ulica 1-Maja była polną drogą ("Feldweg"), biegnącą obrzeżem Kolonii, za kościołem i szkołą, która łączyła obecną ulicę Kolejową z ulicą Grodzką. Nieutwardzona ulica ("Weg zu Kolonie"; obecnie Kolejowa), po minięciu parku kolejowego (sięgał aż poza obecną ulicę Podhalańską), skręcała przed rowem odwadniającym w stronę torów i biegła wzdłuż toru aż do obecnej ulicy Sienkiewicza. Skręcając natomiast nieco wcześniej w lewo, na wysokości dzisiejszej ulicy Barlickiego, można było przejazdem przez tory, przedostać się na drugą stronę stacji i ulicą Nowy Świat, przez Orawską, Zieloną - pojechać dalej w stronę Starego Sącza. Było to możliwe do czasu wydłużenia układu torowego stacji w latach 1908- 1910. Wtedy poprowadzono ulicę Kolejową prosto i połączono z kierunkiem na Stary Sącz, przeprowadzając ją przejazdem przez tory na Chabówkę i pod wiaduktem z torami na Muszynę, czyli tak jak to jest do dziś. Obecna ulica Zygmuntowska kończyła się skrzyżowaniem z obecną ulicą Podhalańską - nie była ulicą przelotową. W latach 20. XX w., na terenach za Warsztatami Głównymi PKP, wybudowano nieco mniejszą dzielnicę robotniczą dla kolejarzy i nazwano ją "Nowa Kolonia". Po II wojnie światowej "Kolonię Kolejową" przemianowano na "Starą Kolonię".

Ulice w Kolonii Kolejowej nie miały nazw, domy posiadały numery: od 748-773 i od 805-880, nadawane w kolejności powstawania budynków. Ulice równoległe do obecnej Batorego nazywano "ulicami" - "pierwszą ulicą" (obecna Niedziałkowskiego), "drugą ulicą" (Barlickiego) i "trzecią ulicą" (Podhalańska), a poprzeczne "przecznicami" - odpowiednio "pierwszą przecznicą" (Wiatra), "drugą przecznicą" (Lubomirskich) i "trzecią przecznicą" (Zamoyskiego). Nazwy te funkcjonują wśród starszych mieszkańców Kolonii do dziś. W okresie międzywojennym nadano nazwę ulicy Legionów (obecnej 1 Maja). Po II wojnie światowej nadano nazwy wszystkim uliczkom, likwidując przy tym, oczywiście, nazwę ulicy Legionów. "Pierwszą ulicę" nazwano imieniem Mieczysław Niedziałkowskiego, "drugą ulicę" imieniem Norberta Barlickiego, "trzecia ulica" nosiła dumne imię Karola Marksa (jeszcze w latach 60. zmieniono ją na Podhalańską), "pierwsza przecznica" imię Adama Próchnika, "druga przecznica" Marcelego Nowotki, "trzecia przecznica" Mariana Buczka. Niestety tylko niektórych komunistycznych patronów ulic usunięto uchwałą Rady Miasta w 1989 r., zastępując obecnymi nazwami. Pozostawiono natomiast Mieczysława Niedziałkowskiego, Norberta Barlickiego i Zygmunta Marka oraz ulicę 1 Maja. Kolonia została podłączona do wodociągu kolejowego, zasilanego z wieży ciśnień znajdującej się na terenie parowozowni. Rurociągi położono wzdłuż ulic i zainstalowano "zdroje czerpalne" w formie studzienek wodnych, we wnękach w ogrodzeniach, po kilka dla każdej z ulic. Przy Barlickiego znajdowały się 4 ujęcia. Wodę do mieszkań doprowadzono po II wojnie światowej, kanalizację dzielnicy wykonano w latach 70/80. Po obu stronach ulic były pierwotnie wykonane rynsztoki, odprowadzające wodę deszczową. Domy nie posiadały łazienek, kolejarze chadzali do łaźni kolejowej, gorącą wodę do mycia trzeba było gotować "na kuchni". Jak na czasy, w których budynki te powstały, dawały one możliwie duży komfort kolejarskim rodzinom. W miarę upływu lat, nie modernizowane budynki, przestały zapewniać minimalne potrzeby. Dzika rozbudowa domów rozpoczęła się w latach 70. Opracowano wprawdzie jednolitą propozycję dobudowania dodatkowego pomieszczenia łazienki, ale nie wszystkich przedstawiony projekt zadowalał.

W latach 90. kolej, będąca właścicielem domów, pozbyła się ich sprzedając mieszkańcom. Nowi właściciele dobudowywali brakujące łazienki, adaptowali strychy na pokoje, podnosili komfort zamieszkania. W efekcie ze stylowej zabudowy osiedla robotniczego, wpisanej do rejestru zabytków, pozostał jedynie dawny układ przestrzenny a domy zatraciły swój galicyjski charakter. Jeszcze na początku lat 80. domy posiadały głośniki radiowęzła miejskiego (tzw. "kołchoźnika"), funkcjonującego w latach 1950-1979, nadającego audycje lokalne, kulturalne, sportowe, dla dzieci, pogadanki, komunikaty, koncerty życzeń. Poza audycjami lokalnymi, transmitowano program 1 PR, jeszcze po zaprzestaniu działalności studia radiowęzła - do czasu likwidacji sieci. Obecna ulica Norberta Barlickiego łączy ulice Kolejową i Zygmuntowską. Znajdują się przy niej domki "Kolonii Kolejowej" o dawnych numerach 839-846 (obecne numery - odpowiednio 1-15) i 849-856 (obecne numery - odpowiednio, malejąco 16-2), łącznie 16 domów "bliźniaków", czyli 32 oddzielne mieszkania. Od strony ulicy Kolejowej stoją dwa piętrowe, czterorodzinne budynki (dawne numery 847 i 848) należące do ulicy Kolejowej, dwa domy parterowe na drugim końcu ulicy należą do ulicy Zygmuntowskiej. Zapewne niewielu mieszkańców wie, że Norbert Barlicki, ustanowiony "patronem" ulicy jeszcze w czasach PRL-u, był reprezentantem przedwojennej skrajnej lewicy, działaczem PPS, w mocnej opozycji do Józefa Piłsudskiego. Urodził się 6 VI 1880 r. w Sieciechowie k. Radomia, zmarł zaś 21 IX 1941 r. w obozie Auschwitz.

Leszek Zakrzewski .

powrót