Przybywa ślubów, ubywa pogrzebów...

Podczas uroczystych nieszporów dziękczynnych i przebłagalnych na zakończenie 2009 r. w sylwestrowy wieczór, ks. Proboszcz Andrzej Baran SJ dokonał podsumowania mijającego roku. Oto fragment tego kazania.

"Dla nas, ludzi wierzących był to przede wszystkim rok opatrzności Bożej i licznych darów, jakie otrzymaliśmy od Boga. Klękamy z miłością i podziwem przed cudem rodzącego się życia, a w tym roku przyszło na świat w naszej parafii 48 dzieci. Spoza naszej Parafii ochrzciliśmy 13 dzieci. W 2008 roku ochrzciliśmy o siedmioro dzieci więcej. Przez troskę rodziców o dobre wychowanie, oparte na trwałych fundamentach wartości duchowych, ziarenko Bożego życia wyrosło w delikatny krzew wiary tak, iż dzieci mogły po raz pierwszy przyjąć Pana Jezusa - było ich w tym roku 19. Coraz bardziej widać jednak tendencję, że rodzice chcą, aby dzieci szły do I Komunii świętej razem ze swoją klasą. Jest to trudne dla nas, duszpasterzy, ponieważ nie ma szkół na terenie naszej Parafii i przez to nie mamy wielkiego kontaktu ani z dziećmi, ani z rodzicami, podobnie też jest z bierzmowaniem. Dziękujemy dziś Bogu za młode rodziny, szczególnie te, które w kończącym się roku przyjęły Sakrament Małżeństwa. W naszym kościele, przed cudownym obrazem Matki Bożej Pocieszenia miłość, wierność i uczciwość małżeńską ślubowało sobie 38 par, w tym 18 spoza naszej Parafii. Ślubów było o 8 więcej aniżeli w 2008 roku... Nie może dzisiaj w naszym sercu zabraknąć miejsca dla ludzi chorych, zniedołężniałych, w podeszłym wieku.

Musimy jeszcze raz uświadomić sobie, że ludzie ci są bezcennym skarbem Kościoła i ta prawda winna do nich przez nas dotrzeć. Aby wzmocnić tych ludzi regularnie podążamy z posługą kapłańska, udzielając im Komunii świętej, spowiadając i ubogacając Sakramentem Chorych. Dzisiaj stoją pośród nas również zmarli. W ostatni dzień roku czujemy się, jak w dzień zaduszny. Przypominamy sobie ze smutkiem tych, którzy w tym roku odeszli od nas na zawsze, może był to ojciec lub matka, brat czy siostra, może syn czy córka, znajomy bliższy lub dalszy. Pożegnaliśmy na wieczny odpoczynek kapłana pracującego w naszej Parafii, bardzo nam bliskiego, znanego, lubianego przez wiernych - ojca Władysława Pietrykę. Odprowadziliśmy w tym roku na cmentarz 27 osób, w tym troje spoza Parafii. Na szczęście w tym roku było 4 pogrzeby mniej, niż w poprzednim. Dziś chcemy także dziękować Bogu za dobroć ludzką. Mąż winien dziękować Bogu za żonę, żona za męża, rodzice za posłuszne dzieci, dzieci za rodziców. Dziękujemy za wytrwanie w łasce uświęcającej, a w tym roku rozdaliśmy ponad 190 tys. Komunii świętych. Dziękujemy Panu Bogu za odpuszczenie grzechów w Sakramencie pokuty i pojednanie, za łaskę wiary, za przynależność do Kościoła. Dziękujemy za dobro okazywane sobie wzajemnie we wspólnocie parafialnej, za działalność Caritas, za osoby, które tak ofiarnie pomagają najbardziej potrzebującym. Chciałbym też prosić o zaangażowanie się w tę posługę. Pamiętajmy słowa Jezusa: "Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, mnieście uczynili". Nie bójmy się, nie wstydźmy się być dobrymi. Nie świadczy dobrze o wspólnocie parafialnej, że muszą osoby z innych parafii pomagać nam w Caritasie.

Czy jest to tak trudno, żeby nie znalazło się kilka osób z naszej Parafii, by zaangażować się bezinteresownie w działalność Caritasu, a więc w działalność miłości? Dziękuję wszystkim naszym Parafianom, ale także wszystkim, którzy przychodzą do naszej światyni z innych parafii, za ofiary składane na kościół, które przeznaczamy tylko na ten cel. Nie ogłaszamy żadnych dodatkowych składek, ale przecież tyle rzeczy zostało zrobionych w naszym kościele: odnowiony chór, balustrada na chórze, nowe żyrandole w bocznej nawie, nowy ekran wyświetlacza, odnowiony ołtarz św. Andrzeja Boboli. W 2010 roku pragniemy odnowić ołtarz Serca Pana Jezusa, chcemy założyć nowe witraże. Chciałbym wyrazić wielką wdzięczność dotychczasowym darczyńcom, którzy zgłosili chęć zafundowania witraży. (…) Słowa podziękowania kieruję także do wszystkich współpracowników, do pana organisty, do pani Celiny Pacholarz, która swoim śpiewem uświetnia liturgię w naszym kościele. Kieruję słowa podziękowań do brata Adama i pań, które dbają o porządek, o czystość i wystrój kościoła. Dziekuję dobremu Bogu za wszystkie grupy w Apostolstwie Modlitwy, za Żywy Różaniec, dziękuję radzie parafialnej, liturgicznej, służbie ołtarza, zespołowi dziecięcemu "Iskierki" i wszystkim, które ubogacają życie parafialne. Za wszelkie dobre słowo, za modlitwę, za znaki życzliwości składam dzisiaj wszystkim serdeczne Bóg zapłać…

Notował Henryk Szewczyk

powrót